Data publikacji:

Jeśli pikowane, to tylko w rozmiarze XXL!

Autor: Patrycja Bzdziuch

Pamiętam, że jako dziecko nienawidziłam tego typu ubrań - jako mała, chudziutka dziewczynka byłam ubierana w ciepłe, grube i długie, pikowane kurtki, w których czułam się trochę jak bałwanek. Dziś nie wyobrażam sobie bez nich zimy (zwłaszcza, że kreatorzy mody podrzucają nam coraz to nowsze propozycje na oversizowe okrycia, w tym wspomniane zimowe kurtki).

Najbardziej przypadły mi do gustu te z kolekcji Stelli McCartneyLouis Vuitton. Oversizowe, pikowane kurtki i bezrękawniki są w tym sezonie obowiązkowe. Doskonale prezentują się w czerni i odcieniach szarości, takich jak grafit. Zauważcie, że każdą z poniższych stylizacji uzupełnia charakterystyczny element, jak plisowana spódnica czy przydługie spodnie. Kurtki i bezrękawniki, które kojarzymy bardziej z codziennym i sportowym lookiem, projektanci połączyli z tym, co eleganckie i w stylu glamour. Spójrzcie na tę srebrną torebkę i metaliczne spódnice!

Oversizowe, pikowane kurtki i bezrękawniki skradły moje serce przede wszystkim za sprawą komfortu ich noszenia, a także łączenia ich z tym, co (pozornie!) zdaje się ze sobą nie grać. Ostatnio upolowałam na wyprzedażach długi, czarny, pikowany płaszcz, który nareszcie mogę nosić do wszystkiego.

Polecam więc każdej z Was :) Dajcie znać, czy również jesteście nimi oczarowane!