Data publikacji:

TOP 3 sukni wieczorowych na Grammy 2018 – oceń sama, czy te kreacje to HIT czy KIT!

Autor: Klaudia Borycka

Zapewne większość z Was wie, że Grammy to gala rozdania prestiżowych nagród muzycznych. My jednak w dzisiejszym artykule nie będziemy skupiać się na tym, kto został ich laureatem. Jakiś czas temu przygotowaliśmy dla Was modową relację z rozdania Złotych Globów. Tym razem również skupiliśmy się na stylizacjach, w których gwiazdy pokazały się na Grammy 2018. Nie zabrakło stylizacji, które z pewnością zachwyciły każdego swoją klasą i kunsztem. Niestety podczas gali pojawiły się również i takie looki, które z pewnością na długo zapadną w pamięć wszystkich ze względu na... cienką granicę KICZU, którą niemalże przekraczają. W dzisiejszym wpisie poddamy pod Waszą ocenę najbardziej szokujące stylizacje z gali rozdania nagród Grammy 2018, a Wy sami oceńcie jakim mianem określicie te suknie wieczorowe: HIT czy KIT? 

Grammy 2018 – krótkie informacje

Tegoroczne rozdanie nagród muzycznych Grammy odbyło się 28 stycznia. Była to jubileuszowa, ponieważ już 60 edycja! Amerykańska gala w tym roku została prowadzona przez Jamesa Cordena, a odbyła się w hali Madison Square Garden w Nowym Jorku.

Oglądając tegoroczną galę i stylizacje obecnych na niej gwiazd, nie sposób nie zauważyć białych róż, które celebryci wyeksponowali w swoich lookach. Jak wiemy z doniesień mediów kwiat przy stylizacjach gwiazd miał symbolizować niewinność, która została odebrana każdej molestowanej we współczesnym świecie kobiecie.

Temat przemocy seksualnej jest ostatnio bardzo często poruszany w Hollywood. Wszystko to za sprawą Harvey'a Weinsteina, który został oskarżony przez wiele gwiazd o molestowanie seksualne. Całą aferę opisywaliśmy w jednym z artykułów. Jeśli chcecie więcej wiedzieć na ten temat, to odsyłamy Was do tekstu.

Suknia wieczorowa na Grammy 2018 – Pink

Pink to zapewne znana Wam wokalistka, która lubi szokować. Tym razem również przyciągała spojrzenia wielu za sprawą swojej nietypowej stylizacji. Jeśli wydaje się Wam, że odważne jest noszenie w tym sezonie futra sztucznego, to spójrzcie na suknię wieczorową Pink:

Kolorowe futra, to według nas dość odważny trend, który pojawił się już w ubiegłym sezonie. Takie okrycie wierzchnie jest jednak skromne w porównaniu z kreacją Pink, w której artystka zaprezentowała się podczas tegorocznej gali Grammy. Sukienka maxi w kolorze różu, granatu oraz czerni i to w dodatku wykonana z materiału przypominającego ten wykorzystywany do produkcji sztucznych futer, była naprawdę odważnym krokiem. Mimo że kreacja jest dość obszerna, to Pink założyła do niej szeroki pasek, który podkreśla jej talię.

My sami do końca nie wiemy co myśleć o takiej stylizacji. Z jednej strony Pink wie jak nosić taki projekt, ponieważ nie zakłada dodatków, które mogłyby wraz z kreacją wyglądać śmiesznie. To na pewno zasługuje na uznanie. Z drugiej jednak połączenie kolorystyczne i ten szeroki pasek, to według nas nie do końca dobry pomysł. Gdy podejdziemy jednak do kreacji z dozą humoru i ironii, to Pink w tym stroju kojarzy nam się z ukochanym przez nas... Ciasteczkowym Potworem!

Źródło: Twitter

Patrick Starr w różowym atłasie

Nie od dziś wiemy, że atłasowe kreacje już dawno wyszły z mody. Szczególnie kiczowato wyglądają właśnie różowe sukienki, wykonane z tego materiału. Makijażysta uwielbiany przez gwiazdy, czyli Patrick Starr w ogóle nie martwi się najnowszymi trendami i z upodobaniem zakłada na Grammy 2018 poniższą stylizację:

A Wy co sądzicie, HIT czy KIT? Patrickowi jak zawsze należy się pochwała za perfekcyjnie wykonany makijaż jednak cała kreacja makijażysty, to dla nas niewątpliwy KIT tegorocznej gali Grammy. Nie dość, że tego typu materiału nie zestawiamy z tak odważnymi kolorami, to w dodatku Starr w swojej stylizacji stawia na błyszczące dodatki, co jest ewidentnym, modowym faux pas! I te szorty z wysokim stanem... sądzimy niestety, że gwiazda wybrała zdecydowanie za mały rozmiar spodenek.

Stylizacja w obronie życia

Niektóre ze stylizacji podczas Grammy 2018 niosły za sobą głębsze przesłanie. Tak było w przypadku sukni wieczorowej założonej na galę przez Joy Vill. Celebrytka postanowiła wyrazić swoją stylizacją niechęć do aborcji i stanąć w obronie nienarodzonego życia.

Jak się domyślacie na sukni wieczorowej celebrytki widnieje dziecięcy płód, a napis na jej torebce oznacza w dosłownym tłumaczeniu „Wybierz życie”. Joy Villa znana jest wielu jako konserwatystka o dość kontrowersyjnych poglądach. Kiedy cała śmietanka towarzyska Hollywood neguje Donalda Trumpa, celebrytka uważa go za najlepszy materiał na prezydenta i zostaje jego zwolenniczką. Niewątpliwie także kreacja, którą Villa założyła na tegoroczną galę Grammy, wywołała spory szok. Artystka chciała pokazać swoją stylizacją poparcie dla środowisk pro-life oraz całkowity sprzeciw wobec aborcji. Jak sama uważa ten temat jest jej bardzo bliski.

Jako niespełna 22 letnia dziewczyna Villa zachodzi w ciążę z alkoholikiem i narkomanem. Gwiazda po wielu namysłach ostatecznie nie chce usunąć ciąży. Ze względu jednak na to, że nie jest w stanie utrzymać dziecka i zaopiekować się nim, decyduje się oddać je do adopcji.

A Wy sądzicie, że taka gala to dobra okazja do prezentowania własnych poglądów? A może Jay Villa nie powinna tak wyraźnie ich prezentować?