Data publikacji:

6 modowych błędów, które rujnują twój styl

Autor: Kamila Zalinska-Wozny

W czym tkwi sekret dziewczyn, które zawsze wyglądają świetnie? To żadna wiedza tajemna, ani nawet pomoc wykwalifikowanej stylistki. Kobiety radzące sobie jak tygrysice w dżungli modowych trendów potrafią uczyć się na błędach. A te, jak wiadomo, zdarzają się każdemu. Sprawdź więc, jakie modowe wpadki rujnują twój styl i prawdziwą zabawę trendami zacznij od nauki na własnych błędach.

Unikasz kolorów

Chyba każda z nas zna kogoś, kto ubiera się tylko na czarno. Jeśli twoją szafę wypełniają w większości czarne ubrania, urozmaicone jedynie szarymi lub granatowymi akcentami, wiele tracisz i robisz sobie modową krzywdę. O ile czerń świetnie sprawdza się w wielu sytuacjach i jest uniwersalnym kolorem, o tyle, jak mówi stara zasada – co za dużo to nie zdrowo. Zazwyczaj niechęć do kolorów wynika z faktu, że nie umiemy się z nimi obchodzić. Trudno jest nam łączyć ze sobą barwy i zestawiać je w ciekawe połączenia.

Jak sobie jednak poradzić z tym kolorystycznym bogactwem? Bardzo łatwo, wystarczy, że określisz swój typ urody. Nie zniechęcaj się, jeśli nasłuchałaś się już o tych wszystkich wiosnach, latach i zimach. Na początek zacznij od temperatury – czy jesteś ciepłym czy zimnym typem urody? Najłatwiejszy domowy test przeprowadzisz za pomocą biżuterii. Wystarczy kolejno przymierzyć poszczególne komplety a następnie wykonać zdjęcie i je porównać. Jeśli test przy pomocy kolczyków i naszyjników cię nie przekona, skorzystaj z folii NRC. To taka płachta, która powinna znajdować się w każdej apteczce – z jednej strony jest złota a z drugiej srebrna. Przyłóż ją do twarzy, wykonaj zdjęcie, a szybko przekonasz się, jaki jest twój typ urody.

Teraz zostaje ci już jedynie konfrontacja z kołem barw. Dla szybkiego przypomnienia – to taki wzornik graficzny, który obrazuje m.in., które kolory dobrze się łączą. Do zimnego typu urody pasują chłodne barwy i analogicznie do ciepłego dobieraj bardziej słoneczne kolory.

Myślisz, ze wiek cię ogranicza

Niby jest w tym trochę prawdy, bo ubiorem można się skutecznie postarzyć, ale nie daj się zapędzić w kozi róg. Moda damska nie zna wieku i możesz się o tym świetnie przekonać śledząc stylizacje gwiazd. Nie jedna dojrzała kobieta z dumą paraduje w sneakersach, a wiele młódek chętnie sięga po modowe klasyki.

Jak jednak znaleźć właściwą równowagę między tym co jest adekwatne do twojego wieku, a tym co nie wypada? Baw się trendami, łącząc ze sobą elementy młodzieżowe z tym, co jest np. synonimem elegancji. Przecież sportowe buty nosi się obecnie nawet do garnituru, a zabawny t-shirt pasuje świetnie do eleganckiego żakietu. Ważne jest, aby zachować umiar, bo z jednej strony łatwo modą dodać sobie lat, a z drugiej z kolei popaść w nieco infantylny styl.

Sentymentalizm nie zawsze popłaca

Hołdujesz jednemu krojowi dżinsów, który sprawdza się u ciebie od lat? Nie zwracasz uwagi na inne marki, niż ta, która wyprodukowała twoje ukochane buty od czasów liceum? Wierność ideałom to na pewno rzecz godna pozazdroszczenia, ale w tak bogatym i różnorodnym świecie, jakim jest moda damska, nie warto zamykać się w sentymentalnych wyborach.

Chodzi tu o przekroczenie własnych schematów. Nie myl jednak modowych eksperymentów z porzucaniem własnego stylu. Przeciwnie – ten jest podstawą każdej udanej stylizacji, ale jeśli naprawdę chcesz czerpać z trendów to co najlepsze, bawić się modą i jednocześnie świetnie wyglądać, nie pozostawaj wierna konkretnym rozwiązaniom tylko dla czczej zasady. W ten sposób bardzo wiele może cię ominąć.

Robisz nieprzemyślane zakupy

To jeden z największych modowych grzechów głównych. Co prawda, każda z nas ma na sumieniu wiele takich wpadek, ale o ile grzechy młodości można puścić w niepamięć, o tyle ciągłe błądzenie na modowe manowce to coś zdecydowanie wymagającego zmiany. Bo nieprzemyślane zakupy nie tylko rujnują twój budżet, ale też sprawiają, że zniechęcasz się do modowych eksperymentów. Nic dziwnego, jeśli kolejny maraton na sklepach zakończyłaś zakupami, które w zasadzie nie podbiły twojego serca i za jakiś czas trafią w najdalszy zakątek szafy, gdzieś między wejściem do Narnii a parą butów pamietającą czasy gimnazjum.

Staraj się więc przemyśleć kolejne zakupy – czego ci brakuje, aby skompletować udany look? Jakie elementy garderoby powinnaś uzupełnić, aby łączyć ze sobą różne ubrania? Warto stworzyć modową listę zakupów i się jej trzymać.

Myślisz, że eleganckie ubrania są niewygodne

Wiele z nas często powiela ten błąd i rezygnuje z eleganckich modnych sukienek czy dopasowanych ubrań. To, co ładne wcale nie musi być niewygodne. Oczywiście to wygoda przede wszystkim powinna przyświecać ci przy zakupie ubrań – modne bluzki czy spodnie na pewno nie będą ci dobrze służyć, jeśli będziesz się w nich czuła niekomfortowo. Nie daj się jednak zwieść na manowce mody – sportowy look też jest super, ale czasem warto pozwolić sobie na odrobinę elegancji, podczas kompletowania garderoby.

W pułapce rozmiaru

Zawsze bierzesz z wieszaka modne sukienki czy spodnie w tym samym rozmiarze? Domyślasz się już pewnie, co chcę powiedzieć – to bardzo duży błąd. Nie obawiaj się, że w jednym sklepie pasuje na ciebie rozmiar 36, a w kolejnym 38. Jest szansa, że w jeszcze innym wskoczysz w 34.

Mimo powszechnego ustandaryzowania rozmiarów odzieży, niestety faktyczna rozmiarówka bardzo często różni się od siebie. To właśnie dlatego czasem rezygnujesz z zakupu, bo twoje zwyczajowe 38 wydaje się jakieś ciasne, a przymierzana modna sukienka czy żakiet kiepsko leżą. Staraj się podchodzić w tej kwestii indywidualnie do większości marek i nie ograniczać się jedynie do zwyczajowego rozmiaru.