Data modyfikacji:

Baleriny – najmodniejsze modele

Mistrzowsko piękne, ponadczasowo proste, ponadpokoleniowe – każda stopa wygląda w nich dobrze. Baleriny – idealne na wiosnę lato, jesień. Sprawdź, które będą pasowały do ciebie!

Potrafią coś, o czym marzy każda z nas: odmładzają! Olivier Joult, projektant francuskiej marki Repetto, istniejącej od 1947 roku i słynącej z lekkich balerinek do tańca, twierdzi, że gdybyśmy mieli porównać baletki do ubrania, to byłyby one odpowiednikiem małej czarnej. Tak, jak sukienka, potrafią nadać styl i charakter całemu wyglądowi. I właśnie kluczem do szykownej stylizacji jest ich prostota. Reppetto współpracuje z największymi domami mody i projektantami, m.in. z Comme des Garcons i Karlem Lagerfeldem, pozwalając im ozdabiać swoje modele według uznania. Dziś zwykłe baletki noszą kobiety na całym świecie.

Historia balerinek


• 1932: Jacob Bloch, zafascynowany tańcem szewc, emigruje z Europy do Australii, i projektuje pierwsze baletki – puenty. Dziś Bloch to słynna, taneczna marka.
• 1953: Audrey Hepburn w filmie „Rzymskie wakacje” występuje w baletkach na maleńkim obcasiku. Aktorka zdobywa Oscara, balerinki stają się sławne.
• 1956: W filmie „I Bóg stworzył kobietę” w czerwonych, lakierowanych baletkach Repetto wystąpiła Brigitte Bardot. Był to model Cendrillon.
• 1957: powstają balerinki Chanel – są dwukolorowe – czarno-beżowe. Czarne noski skracają optycznie stopę, beż ma za zadanie wysmuklać nogę.
• 1962: Dom mody Saint Laurent projektuje balerinki z klamerką, w których oglądamy Catherine Deneuve w filmie „Piękność dnia” Luisa Bunuela.

Jak nosić baleriny?


– Jeśli jesteś niska, nie łącz ich z luźnymi długimi spodniami i spódnicami maxi – takie zestawienie skraca sylwetkę. By ją wydłużyć, wybieraj długość 7/8, spódniczki do kolan.
– Najbardziej kobiece i szykowne są modele mocno wcięte, które eksponują przerwę między dużym, a drugim palcem.
– W spodniach koniecznie odsłaniaj kostki – wtedy noga i stopa wydają się w balerinach smuklejsze.

Włoskie, francuskie, angielskie, czy skandynawskie? Sprawdź, które baletki pasują do ciebie! Oto nasza ściągawka ze stylu:

W stylu francuskim – urok prostoty

Paryżanki kochają baleriny. Wybierają szykowne modele z czarnej skóry z cieniutką, baletową kokardką. By dobrze leżały na stopie, powinny mieć gumkę wszytą w boki cholewki. Francuzki zakładają je do jeansów i granatowych żakietów, ale też do krótkich spodenek i białych t-shirtów, lub spódnicy i czarnej ramoneski. Lubią też baletki z motywami zwierzęcymi – nadruki w panterkę zawsze dodadzą szyku zwykłym, czarnym rurkom.

W stylu włoskim – grochy i kokardy

Czerwone, z dużą kokardą? Do tego sukienka w grochy i kocie okulary? Tak na co dzień mogłaby ubrać się tylko Włoszka, która w dodatku porusza się na miętowym skuterze. A przynajmniej tak Włoszki pokazywane są na pocztówkach. Mają wiele modowej odwagi, widać to np. w kreacjach Dolce&Gabbana. Projektanci lubią buty efektowne, w oryginalne wzory, złocone. Ich baleriny będą więc kobiece, kolorowe, fantazyjne, noski mogą być lekko szpiczaste, a kokardy umieszczone też z boku lub z tyłu. Buty te dobrze będą wyglądały w towarzystwie mniej barwnych spodni. Ale jeśli chcesz prezentować się jak Włoszka, koniecznie wybierz spódnicę lub sukienkę w kropki.

W stylu angielskim – cekiny, brokat i sztuczne owoce

Brytyjska marka Irregular Choice słynie z wyrafinowanych, bogato dekorowanych butów. Te małe dzieła sztuki lśnią od brokatu i fantazyjnych nadruków z podobiznami ponadczasowych postaci z bajek. Zamiast kokardek balerinki w angielskim stylu mogą mieć np. dzwoneczki lub sztuczne owoce – wisienki, truskawki, malinki to popularne wykończenie baletek w miejskim stylu. Ale brytyjski look to także stonowana, klasyczna kratka Burberry oraz słynne już, pachnące baleriny z plastiku produkowane przez markę Melissa w kolekcji ANGLOMANIA, a projektowane we współpracy z brytyjską projektantką Vivienne Westwood.

W stylu skandynawskim – prosto i naturalnie

Niezobowiązujący, ale solidny luz. Dobrej jakości tkaniny i świetny krój. Ekstrawaganckie dodatki – oto styl skandynawski. Szwedka czy Dunka wybiorą baleriny białe lub srebrne, chętnie sięgną też po modele z szerokimi noskami na grubszej, ekologicznej podeszwie. Od lat dużą popularnością cieszy się szwedzka marka Vagabond, której baletki są zawsze solidne, miękkie i piękne. Pasują zarówno do garniturów, jak i lekkich sukienek.
Autorka: Agnieszka Jastrzębska