Data publikacji:

Jakie oprawki dla blondynek wybrać?


Masz jasne włosy i właśnie planujesz zmienić oprawki okularów? Czarne, przezroczyste, w panterkę, a może druciane? Podpowiadamy, jakie oprawki dla blondynek wybrać.
kobieta
Ze współczesnymi oprawkami jest niemal jak z butami – jest ich tak wiele i reprezentują tak różnorodne style, że czasem trudno się zdecydować, a wybór – podobnie jak wybór butów – wiąże się z określonym wyglądem i stylem. Tyle że buty można łatwo zmienić, łatwo też zmienić styl ubierania się, zaś wybór oprawek to decyzja nieco bardziej zobowiązująca i długofalowa. Choć oczywiście jeśli finanse ci pozwolą, możesz mieć więcej niż jedną parę oprawek i dobierać je tak, by pasowały do aktualnego outfitu. Możesz mieć klasyczną parę z czarnymi oprawkami, model druciany oraz okulary na specjalne okazje – w panterkowej lub czerwonej oprawce.

Najpierw badanie wzroku, potem oprawki


Zanim dobierzesz oprawki, pamiętaj, by zbadać wzrok u okulisty lub w salonie optycznym. Lekarz lub optometrysta zmierzą rozstaw oczu – parametr ten jest konieczny do właściwego dobrania szkieł. Nie kupuj też dostępnych w niektórych drogeriach okularów korekcyjnych z gotowymi szkłami o konkretnych mocach, ponieważ tzw. uniwersalne szkła mogą okazać się nieodpowiednie dla twojej wady wzorku. Jeśli jakieś oprawki ze szkłami o określonej mocy spodobają ci się szczególnie, możesz je kupić, ale zaplanuj też wizytę u optyka, który wymieni szkła na dostosowane do wymagań twojej wady wzroku.

Pamiętaj też, by szukać modeli – zarówno szkieł jak i oprawek – dobrej jakości. Markowe zawsze doskonale leżą, mają dopasowane zauszniki do wysokości uszu – a jeśli tak nie jest, to w salonach optycznych można poprosić o dopasowanie, są harmonijnie zaprojektowane i wykonane z trwałych, solidnych materiałów.

Jakie oprawki dla blondynek wybrać? Najlepiej jasne!


Na zazwyczaj jasnych twarzach blondynek bardzo dobrze wyglądają wszystkie pastelowe odcienie – beż, pomarańcz, brzoskwinia. Korzystne będą też modele o mlecznym odcieniu. Podkreślają one delikatność urody blondynek i nie przyćmiewają jej. A subtelność blond włosów i jasnej cery bardzo łatwo jest zgubić, jeśli na twarzy pojawią się zbyt mocne akcenty i dodatki.

Jakie oprawki dla blondynek o typie wiosny?


Wśród blondynek w naszej szerokości geograficznej jednym z najpopularniejszych typów urody jest wiosna. Ten typ ma naturalnie jasne włosy oraz jasną cerę, która może być też kremowa, ale też lekko brzoskwiniowa, rzadko wygląda blado. Włosy mogą mieć odcień chłodnego blondu i mienią się platynowymi, nieco mroźnymi i perłowymi refleksami. Cera – porcelanowa również o chłodnym odcieniu. Wiosna ma niebieskie lub zielone i brązowe oczy, często ze złotymi akcentami. Jeśli to twój typ, najlepiej będziesz wyglądać w oprawkach jasnych, o świeżym odcieniu, np. morelowym lub brzoskwiniowym, ale też druciane oprawki w złotym odcieniu dodadzą twarzy lekkości, a żółty i limonkowa zieleń lub jasny turkus podkreślą kolor oczu. Wypróbuj też oprawki w miodowym brązie.

Jasne włosy i lekko różowy odcień skóry – jakie oprawki dla blondynek w typie lata?


Letni typ urody mają osoby z włosami w kolorach szarości – popiołu z chłodnymi refleksami. Blondynki o letnim typie urody – ale często i u brunetek widać różowy odcień skóry, wpadający w chłodne tony. Szaro-niebieskie, niebiesko-zielone lub brązowe oczy sprawiają, że blondynki w typie lata najlepiej będą wyglądały w odcieniach lekkich – jasny róż, niebieski, mięta, stonowany kolor żółty, szary i srebrny.

Jesienny typ urody: blond wpadający w odcień rudy


Jasne włosy mogą mieć też kobiety o jesiennym typie urody – włosy mają wówczas lekko czerwony i ciepły połysk, a cera jest jasna, często z piegami. Oczy w tym typie urody są brązowe lub brązowo-zielone z bursztynowymi refleksami. Do takiej urody najlepiej będą pasowały oprawki w kolorze ciemnej zieleni, złote lub brązowe, a także wzór tygrysi, będący mieszanką tych ostatnich oraz żółtego, musztardowego i oliwkowego.

Jakie oprawki dla blondynek? Czarne?


Do niedawna ciemne oprawki okularów dedykowane były brunetkom i szatynkom. Ale ta zasada właściwie przestała obowiązywać. Nic nie stoi na przeszkodzie, by i blondynki korzystały z uroku i uniwersalnego charakteru czerni. Czarny nie straszny będzie zwłaszcza osobom, które mocno malują oczy i rzęsy. Wolisz make-up no make-up? Pamiętaj, że czarne oprawki mogą czasem przytłaczać delikatność urody blondynek. Ale jeżeli dobrze czujesz się w czerni, to śmiało – spróbuj. Jeżeli nawet latem zamiast jasnych, lnianych sukienek wybierasz te ciemne, sprawdź, jak będziesz się czuć w czarnych, wyrazistych oprawkach.
Autorka: Agnieszka Jastrzębska