Data publikacji:

Plisy i falbany - jak je nosić i komu służą?

Autor: Kasia Szulik

Plisy i falbany - nawet jeśli na chwilę wyjdą z mody, bardzo szybko wracają do łask. W tym sezonie stały się prawdziwym hitem. Kobiece i zwiewne elementy nadają naszym strojom odrobiny romantyzmu, a do tego idealnie nadają się na lato.

Największą popularnością plisy cieszyły się w latach 20. ubiegłego stulecia. Wówczas stanowiły główną ozdobę sukienek o przedłużonym stanie. Pofałdowane tkaniny stały się również charakterystycznym elementem mody z lat 70. To właśnie do niej nawiązują kolekcje z tego sezonu.

Plisowana sukienka

Postawienie na plisy to świetny sposób aby nadać swojemu wyglądowi elegancji. Warto jednak pamiętać, że plisowany materiał nie na każdej sylwetce wygląda dobrze. Ponieważ poszerza biodra, nie powinny po niego sięgać kobiety z figurą gruszki. Kluczem do sukcesu jest także odpowiednie zestawienie plisów z resztą stroju.

Plisowana spódnica do kostek

W przeciwnym razie mogą optycznie zniekształcić naszą sylwetkę. Ponieważ plisowana spódnica już sama w sobie przyciąga wzrok, będzie stanowiła idealne uzupełnienie prostej bluzki. W przypadku takiego zestawienia odpadają również duże, kolorowe wzory.

Biała sukienka z falbanami

Falbany to wynalazek XIX wieku, ale wcale nie muszą występować w wersji retro. Wystarczy postawić na mocno pomarszczony materiał z drobnymi falbankami. W przeciwieństwie do plisów, falbanom nie przeszkadzają wzorzyste materiały. Warto jednak pamiętać, że faliste zdobienia stosowane w nadmiarze mogą wydać się infantylne.

W falbaniastych spódnicach najlepiej prezentują się panie o wąskich biodrach. Modele rozszerzane u dołu pomagają również uwypuklić wycięcie w talii. Lepiej unikać ich jednak, jeśli nasza figura przypomina dzwon (drobne ramiona oraz wydatne uda i pupa). Falbany na bluzkach to z kolei idealne zdobienie dla kobiet z małym biustem.

Falbany najlepiej komponują się z gładkimi, prostymi ubraniami. Dzięki takiemu połączeniu można wyglądać zwiewnie, dziewczęco, ale i z klasą.