Data publikacji:

Słoneczne początki. Gorące powitania

Autor: Ewelina Kowaluk

Cześć, jestem Ewelina. Od dziś biorę Krainę Stylu w swoje objęcia. Studiuję, pracuję, a teraz również piszę bloga. Mam nadzieję, że się polubimy ;)

Skoro mam dostarczać Wam stylowych pomysłów i inspiracji, to jaki mógłby być lepszy sposób autoprezentacji niż pokazanie jednego z moich ulubionych outfitów? A właściwie siebie w nim, na zdjęciach powstałych w trakcie bardzo niezręcznej „sesji”, podczas której próbowałam udawać blogerkę modową.

A później poszłam na pączki…

Czy ktoś tu ma równie wielką obsesję na punkcie Beverly Hills 90210?

Mimo że lata 90. spędziłam głównie w pieluchach, jestem wielką fanką ich powrotu do modowych łask w ostatnich sezonach. Nareszcie mogę ubrać się jak Brenda Walsh – w mieszaninę wygody i tandety z TYM CZYMŚ – i nikt nie będzie mnie oceniał. No dobra, prawie nikt.

Jestem rodowitą Wrocławianką, ale zdjęcia powstały podczas wizyty w Warszawie (którą darzę bardzo ciepłym uczuciem). Było ponad 30 stopni, a ja starałam się jak najmniej pocić w długich jeansach #justgirlythings.

Przy okazji kręcenia się po stolicy i robienia zdjęć nagraliśmy też kilka klipów, z których powstał vlogo-ootd w postaci krótkiego filmiku.

[su_youtube url="/watch?v=VnrP_h6AqV0" width="500" height="300"]

Pytanie za sto punktów: Co bardzo chciałybyście ubrać, ale boicie się, co ludzie powiedzą?

Wyzwanie za milion punktów: Po prostu to zróbcie!

Mam na sobie:

  • Plecak NICI (podobne: TUTAJ)