Data publikacji:

Szybka i trwała opalenizna bez słońca? Poznaj 5 skutecznych trików!

Autor: Klaudia Borycka

Na słoneczne dni, podczas których temperatura przekracza 30 stopni musimy jeszcze poczekać. Ja już nie mogę się doczekać wygrzewania na słońcu, opalania, a najbardziej pięknie wyglądającej, brązowej opalenizny. Jeśli nie chcesz czekać do lata i już dziś cieszyć się mieniącą skórą o brązowym kolorycie, to koniecznie poznaj nasze triki jak ją osiągnąć bez słońca.

Trik 1: samoopalacze

Odkąd ten kosmetyk pojawił się na rynku, to kobiety oszalały na jego punkcie. Piękna, brązowa opalenizna nawet zimą stała się na wyciągnięcie ręki. Warto jednak wiedzieć, że złej jakości kosmetyk może prezentować się na naszej skórze nieestetycznie. Skóra po takim kosmetyku powinna wyglądać tak, jakby została równomiernie opalona na słońcu. Wiele pań ma jednak z tym problem, a ich ciało pokrywają mniejsze i większe, brązowe plamy. Na rynku istnieje wiele rodzajów samoopalaczy. Dostępne są te w kremie, olejku, piance, mgiełce czy musie. Niezależenie od tego, który z nich wybierzesz pamiętaj, żeby przed jego nałożeniem wykonać dokładny peeling całego ciała. Dzięki temu unikniesz smug czy plam. Poniżej przedstawiamy Ci najlepsze samoopalacze, które są przez Was najwyżej oceniane. Wybierz któryś z nich i ciesz się brązową skórą bez słońca.

  • Samoopalacz St. Tropez 
  • Samoopalacz Marc Inbane
  • Trik 2: odpowiednia dieta

    Efekt samoopalacza nie utrzymuje się na skórze zbyt długo i wymaga nakładania go na ciało każdego dnia. Aby więc cieszyć się piękną opalenizną warto także wzbogacić swoją dietę o odpowiednie składniki, które w naturalny sposób nadadzą Twojej skórze ciemniejszego kolorytu. Zacznij regularnie pić sok z marchwi. Ta bogata jest w beta-karoten, który zwiększa wydzielanie pigmentu. Dzięki temu nie musisz leżeć godzinami na plaży, aby się opalić. Wystarczy spacer przy pierwszych, wiosennych promieniach słońca, aby cieszyć się piękną opalenizną. Nie lubisz marchewek? Nic straconego! Beta-karoten znajdziesz także w papryce, pomidorach, brokułach, szpinaku, brzoskwiniach, morelach czy mandarynkach. Jeśli dieta w bogata w te warzywa i owoce Ci nie wystarcza, to zawsze możesz rozważyć przyjmowanie odpowiednich suplementów diety. Poniżej proponujemy Ci te najbardziej polecane przez naszych użytkowników.

  • Beta karoten 6 mg za 17 zł
  • Holbex beta karoten sun za 22 zł
  • Visanto naturalny beta karoten za 67 zł
  • Trik 3: balsamy brązujące

    Tego typu kosmetyki różnią się od samoopalaczy tym, że posiadają w swoim składzie mniejsze stężenie DHA, czyli aminokwasu, który zapewnia brązowy kolor skóry. Stosowanie balsamów brązujących daje więc bardziej naturalny efekt. Ponadto taki kosmetyk sprawdzi się dla tych z Was, które nigdy nie stosowały samoopalacza. Takim produktem nie zrobisz smug czy plam. Balsamy brązujące nie tylko dają skórze odcień ciepłego brązu, ale także ją pielęgnują. Możesz więc bez obaw stosować je każdego dnia przez cały rok. Pamiętaj, że przy ich używaniu najważniejsza jest regularność. Tylko wtedy osiągniesz oczekiwany efekt. Jakie balsamy brązujące polecamy? Zerknij na produkty, które użytkowniczki oceniły na naszej stronie najwyżej.

  • Balsam brązujący Fake Bake za 60 zł
  • Balsam brązujący St. Tropez za 30 zł
  • Trik 4: kawa

    O ile zbyt częste picie kawy może być niezdrowe dla naszego organizmu, tak stosowanie kosmetyków, w których skład wchodzi będzie dla Twojej skóry idealne. Szczególnie polecamy Ci używać peelingi z kawą. Te przy regularnym stosowaniu zmniejszą cellulit, ale także dadzą efekt skóry muśniętej słońcem. Na naszej stronie także znajdziesz peelingi z kawą w składzie:

  • Nacomi peeling z kawą za 25 zł
  • Jeśli jednak tylko masz ochotę, to możesz stworzyć domowy peeling kawowy we własnym zaciszu domowym. Jak go zrobić? Potrzebne Ci będą:

  • kawa rozpuszczalna,

  • olej kokosowy.

    Zmieszaj ze sobą oba składniki, tak aby powstała gęsta pasta. Teraz zwilż ciało wodą i wykonaj dokładny masaż ciała przygotowanym kosmetykiem. Voila! Regularne stosowanie takiej mieszanki zapewni Ci skórę muśniętą brązowym kolorem oraz wyszczupli partie ciała, w których gromadzi się cellulit.

    Trik 5: opalanie natryskowe

    Dla tych niecierpliwych, które jednak nie chcą bawić się z samoopalaczem, świetnym sposobem na uzyskanie pięknej opalenizny bez słońca będzie opalanie natryskowe. Jeśli ten termin kojarzy Ci się ze szkodliwym solarium, pora zmienić zdanie. Zabieg opalania natryskowego jest całkowicie bezpieczny, o czym świadczy chociażby to, że mogą go wykonywać kobiety w zaawansowanej ciąży. Jak przebiega opalanie natryskowe? Zabieg przeprowadza kosmetyczka, która przy pomocy pistoletu zwanego airbrush pokrywa Twoje ciało brązującym płynem. Sama możesz wybrać, jaki odcień będzie dla Ciebie zadowalający. Opalanie natryskowe pełni nie tylko funkcję estetyczną. Polecane jest także osobom, które powinny chronić swoją skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Efekt po zabiegu utrzymuje się do ok. dwóch tygodni. Do 24h bo zabiegu nie można ćwiczyć, wychodzić na deszcz, ani zażywać kąpieli czy brać prysznic. Minusem może być cena zabiegu, który kosztować Cię będzie znacznie więcej niż powyżej przedstawione metody.