Data publikacji:

Stylizacje na lata dwudzieste – hit mody damskiej

Chcesz zainspirować się modą damską lat 20. ubiegłego wieku? Elementy mody z lat 20. widać we współczesnych stylizacjach. Sprawdź, co włożyć, aby być na czasie, a jednocześnie lookiem nawiązywać do mody sprzed stu lat.
Lata 20. to pod względem mody damskiej, bardzo charakterystyczny okres. Po dekadach, w których kobieta była podrzędna względem mody, przyszedł czas na rewolucję – moda zaczęła być tworzona z myślą o kobiecie.

Królem projektantów belle epoque, epoki bezpośrednio poprzedzającej lata 20., był Paul Poiret. Według niego, damskie stylizacje stanowiły małe dzieło sztuki.

Poireta zdetronizowała jednak Coco Chanel, której zdanie na temat mody było zgoła odmienne. Bo przyszedł czas, kiedy ubrania nie miały tylko cieszyć oka. Musiały być funkcjonalne.

Czytaj również: Lata 80 i moda damska

Stylizacje – lata 20.

W latach 20. modna była prostota. Ba, kreując się na chłopczycę, kobiety ukrywały swoje krągłości. Mówi się, że pod koniec XIX wieku zrezygnowano z gorsetu. Tak. Jednak chodzi tu o klasyczny gorset, który zapewniał kobiecie uzyskanie kształtu klepsydry, a w latach 20 popularnością cieszyły się gorsety spłaszczające biust.

Choć kobiety nosiły także spodnie, wciąż to sukienki wiodły modowy prym w stylizacjach. Ich kroje były proste, nie mogły podkreślać talii, obniżony był ich stan. Często kształtem przypominały literę H (forma bez rękawów). Coco Chanel stworzyła wtedy nieśmiertelną „małą czarną”.

Buty miały zasłonięte noski, niski obcas, bardzo często posiadały paseczek. Noszono modne kapelusze zarówno z małym, jak i dużym rondem. Charakterystyczny był jednak sposób nakładania ich na głowę – nisko, tuż nad brwiami.

Dziś do tamtej mody wracamy najczęściej podczas imprez w stylu lat 20. Co ciekawe, często powielamy stereotypy, które z modą tamtego okresu nie miały wiele wspólnego. Bo sukienki odsłaniały co najwyżej kolana.

Frędzle i długie rękawiczki wcale nie były powszechne. Perły zalecała Coco po prostu do małej czarnej – aby podkreślić kontrast barw. Buty nie miały niebotycznie wysokich obcasów.

Dzisiejsza moda nie jest odwzorowaniem stylizacji lat 20., ale chętnie do nich nawiązuje. Oversize nie podkreśla sylwetki. W samej modzie czuć emancypację kobiet.

Nawiązania do lat 20. we współczesnej modzie

Doskonałym nawiązaniem do mody lat 20. są sukienki z obniżonym stanem lub sięgające do kolan proste, z wykończonym dołem. Można znaleźć ich wiele w ofercie sklepów odzieżowych.
Odsłaniać co najwyżej kolana – oto cecha mody lat 20. Dziś zazwyczaj sukienki tego typu są krótsze. Sama idea niepodkreślania talii i bogatego dołu czerpie jednak ze stylizacji sprzed stu lat.
Oversize jest modny od wielu sezonów. A proste sukienki wpisują się w styl na chłopczycę. Także sukienki z gumką, które poprzez wymuszone wybluzowanie góry niwelują proporcje klepsydry, wpisać można w nurt nawiązań do mody lat 20.
Każda spódnica midi, szczególnie gdy jest plisowana, zestawiona z odpowiednią górą przywiedzie na myśl minione stulecie. Dobierz do niej bluzkę lub sweter ze ściągaczem i voila. Oto przeniosłaś się w czasie.
Lata 20. to narodziny małej czarnej. W tamtym czasie sukienka ta oczywiście nie podkreślała kobiecych kształtów, jednak kierunek w modzie, który zapoczątkowała, stanowi wyznacznik ponadczasowych trendów. Wybierając na wyjście małą czarną, kłaniasz się Coco. Mimo wielu wariacji, źródło jest tylko jedno.

Z małą czarną i świadomością Coco, że właśnie tworzy rewolucję, wiąże się zresztą popularna anegdota. Według niej, ubraną w nią Coco Chanel spotkał kiedyś gasnący król mody Paul Poiret. „Po kim nosi pani żałobę?” – zapytał z drwiną. Na co Coco odpowiedziała: „Po panu.”
W latach 20. noszono charakterystyczne buty. Obuwie często jeden do jednego nawiązuje dziś do tamtych stylizacji. To buty na niewysokim obcasie, zdobione paskiem przez kostkę, a czasami także śródstopie.
Moda lat 20. ubiegłego wieku to niesamowite źródło modowych inspiracji. Wykorzystaj to i wyczaruj stylizacje, które przenoszą w czasie. Nie tylko podczas tematycznych imprez. Codziennie.

Przeczytaj również

Autorka: Barbara Szega